- Tak mówi i panna- Tak jest
korepetycje |gry |Bukmacher„— Tak, mówi i panna.
— Tak jest, czekam do jutra. Ale czy wie pani, co wtedy zrobię — zapytał z miną rezolutną. — Pójdę sam do sołtysa z mojemi zeznaniami. Zaoszczędzi to nam jego widoku tutaj; rzeczywiście — daleko to przyjemniejsze dla nas wszystkich. Całą rzecz dobrze obrachowawszy, nie powinno to leżeć w interesach sołtysa lub gminy, aby czynić nam wstręty, płacimy tu wielkie podatki, dostarczamy chłopom pracy, zakupujemy ich wytwory i ich bydło, rzucamy blask na cały okręg.
[Rektor i jego chłopczyki odjechali, handlarz drzewem Bertelsen odjechał, panna Ellingsen odjechała, a tak, ma się ku jesieni, wakacje skończyły się dla letników w górach.
To i co, wiele gości jeszcze pozostało, drobni rent jerzy, wdowypastorowe, żony drobnych kupców, które wciąż jeszcze były nerwowe i wcale jakoś poprawić się nie mogły, kilku młodych sportowców, którzy ponieśli szwank podczas wypełniania swego zawodu a teraz musieli się leczyć, — dość więc jeszcze pozostało ludzi. Prócz tego od czasu do czasu przyjeżdżali goście w miejsce tych, którzy opuszczali sanatorjum, byli to wprawdzie ludzie w przejeździe między jedną górą a drugą, zatrzymywali się z reguły tylko przez noc i nie nadawali się do tego, by ich adwokat wymieniał w gazecie, jako reklamę, ale byli to mile witani goście, sanatorjum zarabiało na nich lepiej, niż na pacjentach, opłacających miesięcznie.“(16)
<<<< Zespół zabytkowych modeli
|
Masaż Szczecin |Materace Tempur |Zwierzęta świata